Skip to content Skip to footer

ARTUR GOTZ

Witaj w moim świecie piosenek, teledysków, sceny...

Koncerty i wydarzenia

Terminarz wydarzeń

Oto kalendarz gdzie pojawię się w najbliższym czasie. Kliknij aby dowiedzieć się także jakie trasy koncertowe przygotowałem

Artur Gotz zachwycił elbląską publiczność.

Gazeta Olsztyńska

21.07.21

Recital przyciągnął tłumy. Z pewnością fantastyczny Artur Gotz na długo zagości w pamięci.

Dziennik Elbląski

19.07.21

“Podobał się duet, jaki stworzyli Artur Gotz i Agnieszka Chrzanowska, śpiewając energetyczną rockową piosenkę „Jestem na tak”.”

Głos Wielkopolski

26.09.19, M. Zaradniak "Poznań: Gwiazdy zjechały na 40. urodziny Sceny na Piętrze"

“Piosenki smakują jak ulubione pomidory w sezonie, a delektować się nimi można też w nowym wykonaniu. Aktor Artur Gotz jest od nich dużo młodszy (rocznik 1983), ale pasują do niego, tłumaczy zresztą, że od dzieciństwa mu towarzyszyły. Śpiewa z wdziękiem i zaangażowaniem, z tym że bardziej podkreśla ich melodyjność i rytmiczność (np. w uroczym “Torreadorze i kastanietach”), niż odgrywa tekst. Aranżacje są nieco uwspółcześnione, “Dziewica Anastazja” brzmi nawet bardziej rockowo, ale zawsze z ukłonem w stronę pierwowzorów.”

Tygodnik "Przegląd"

14.05.18, Aleksandra Pańko: "Artur Gotz. Kabaret Starszych Panów. Przeboje wszech czasów śpiewa Artur Gotz" (recenzja płyty)

„Każdy utwór wydaje się tu drobiazgowo przemyślany. I choć inne, niż w oryginałach, są aranżacje i inna (czasem bardzo przekorna) interpretacja tekstów, to jednak wszystko do siebie fantastycznie pasuje! Ogromną zaletą płyty jest to, że choć jest bardzo nowoczesna w brzmieniu, a w muzyce wykorzystuje sporo brzmień elektronicznych, to jednocześnie zachowuje to, co w utworach Kabaretu Starszych Panów najważniejsze: niepodważalną, literacką klasę tekstów i doskonałość harmoniczną melodii; łatwo wpadających w ucho, a jednocześnie wyszlifowanych co do nuty. Ani wokalista, ani towarzyszący mu zespół nie wywracają na nice pierwowzoru, ale też go nie kopiują. Po prostu to ich współczesna wersja przebojów tej rangi, co „Piosenka jest dobra na wszystko”, „ Addio pomidory”, czy „Ballada z trupem”.

Dziennik Zachodni

16.03.18, Henryka Wach-Malicka: Artur Gotz zaśpiewa w Teatrze Rozrywki piosenki z Kabaretu Starszych Panów

„Te piosenki brzmią bardzo nowocześnie, inaczej niż dawne wersje, a niektóre zupełnie jak nowe piosenki.”

Express Ilustrowany

9.03.18, Bohdan Gadomski: „Postawiłem na Starszych Panów”

Artur Gotz przekonał do swojego artystycznego pomysłu całą, szczelnie wypełnioną salę Teatru Studio, gdzie na widowni zasiedli m. in. Barbara Kraftówna i Grzegorz Wasowski z żoną.

Artur Gotz z pewnością tchnął nowe życie w piosenki Mistrzów.

Swoboda to w ogóle słowo klucz dla scenicznych występów Artura Gotza. (…) Powiedzieć, że Artur Gotz jest zwierzęciem scenicznym to mało. Gotz jest nie tylko zodiakalnym ale i estradowym Lwem. A urokowi Jego Wysokości Króla Estradowych Zwierząt mało kto potrafi się oprzeć. Niezapomnianym przeżyciem dla widzów premierowego koncertu będzie z pewnością duet Barbary Krafftówny i Artura Gotza, którzy wspólnie, spontanicznie, bez żadnej próby, wykonali “W czasie deszczu dzieci się nudzą”.

Agencja Informacyjna

marzec 2018, M. Manasterski: „Artur Gotz – Lew estrady”

„Artur Gotz dodał swoją autorską interpretację z nutką muzycznego szaleństwa i otrzymaliśmy spójny materiał.”

Magazyn „MY”

Poznań, marzec 2018

„Pierwsze wrażenie po wysłuchaniu to radość interpretacji, swoboda, świeże podejście. Ciekawe, czy IM się spodoba, bo mnie tak”

ANGORA

19.02.18, P. Bogusz

„Kabaret Starszych Panów na miarę XXI wieku”

Gazeta Krakowska

14.02.18 Paweł Gzyl

“Płyta “Mężczyzna prawie idealny” podbija serca publiczności na całym świecie.”

Express Ilustrowany

11.04.17

„Artysta szybko odnalazł się w piosence popowej o lekko kabaretowym zacięciu.”

Dziennik Polski, Kraków

Kraków, 5.08.2015, Paweł Gzyl : Męski obiekt w Piwnicy pod Baranami

„Artur Gotz – specjalista od pomysłowych recitali”

Gazeta Wyborcza

20.07.2015

„Występy Gotza trzymają wysoki poziom artystyczny.”

Gość Niedzielny

maj 2015

“Szczególnie polecamy piosenki “Pod Gadającym Kotem” oraz “Duch, dusza i ciało”, choć inne też nam się podobają. Trochę melancholii, sporo dowcipu i brawurowe wykonanie”

Dziennik Zachodni

Katowice, 20.02.2015, H. Wach-Malicka : Artysta multimedialny i mężczyzna prawie idealny. No i jak on śpiewa!

„Trzykrotnie musiał sobotniego wieczoru bisować Artur Gotz w poznańskiej Scenie na Piętrze podczas swego recitalu promującego jego najnowszą płytę “Mężczyzna prawie idealny” (…) Poznańskiej publiczności najbardziej podobała się piosenka “Obecny narzeczony” ze skoczną opartą na motywach ludowych melodią (…)

Uznanie zdobyli też “Milionerzy” swingująca piosenka o facetach, którzy “pożądani przez kobiety wszystkich ras pomnażają swój majątek cały czas”. Oklaskiwano także utwór tytułowy mówiący o mężczyźnie, który nie chce dużej inwestować w związek choć jego partnerka uważa, że był prawie idealnym mężczyzną”. Dobrych tekstów mówiących o barierach w relacjach męsko-damskich jest w tym recitalu, a zarazem i na płycie więcej.

Mocną stroną programu jest także muzyka. Są motywy ludowe, jest sporo jazzu, muzyki pop, ale i ballad. Autorką zarówno tekstów jak i muzyki jest Agnieszka Chrzanowska. W większości oszczędne aranżacje nadają całości niepowtarzalnego klimatu. Płyta, a zarazem recital “Mężczyzna prawie idealny” to niezwykle ważny krok na artystycznej drodze młodego przecież jeszcze aktora jakim jest Artur Gotz. Dlatego warto będzie obserwować jego rozwój.”

Głos Wielkopolski

16.02.2015, Poznań, Marek Zaradniak: Nowy recital Artura Gotza podobał się widzom poznańskiej Sceny na Piętrze

“Ciekawie Man poprowadził Gotza (zwłaszcza w pierwszej, energetycznej scenie z Dziadkiem.)”

– Ł. Kaczyński, Dziennik Łódzki, 17.06.14

Najlepiej wypada Gotz.

– Plaster Łódzki, 17.06.2014

"Dobrze" reż. Tomasz Man, Teatr Nowy Łódź

fragmenty recenzji

“Obiekt seksualny” jak najbardziej pożądany

Zgromadzone licznie osoby na pewno potwierdzą , że wybór Artura Gotza na niedzielną gwiazdę cyklu spotkań był intrygującym i ciekawym pomysłem. Artur Gotz (…) czuł się na scenie jak ryba w wodzie. (…) Jego ciepły głos wprowadził wszystkich w dobry humor.”

Portal e-legnickie.pl

Legnica, 16.06.2013

“Legniczanie relaksowali się słuchając genialnego głosu aktora.”

Portal pogodzinach.lca.pl

Legnica, 17.06.2013

“PIASKOWNICA”, Teatr Nowy Łódź, fragmenty recenzji:

Uznanie dla dwójki młodych wykonawców. “

Renata Sas, Express Ilustrowany

Łódź, 10.10.2011

Świetna rola aktorów Artura Gotza i Anny Walkowiak- Sikorskiej.”

J. Stawińska, Plaster Łódzki

11.10.2011

“Aktorzy znakomicie uplastycznili językowe rozgrywki, tworząc bezpretensjonalną opowieść o ludzkiej niedojrzałości, potrzebie akceptacji i miłości.”

A. Kozłowicz, Gazeta Wyborcza

Łódź, 11.10.2011

“Anna Walkowiak-Sikorska i Artur Gotz w „Piaskownicy” tworzą zgrany, energetyczny duet. Świetnie radzą sobie z rolami w których nieustannie mieszają się dorosłość i dziecięca naiwność.”

Halo Łódź

11.10.2011

“Młodzi aktorzy szybko zdobywają posłuch widowni, do których zbliżeni są aparycją. Grają wprawnie, odważnie i w sposób, który nie pozwala krnąbrniejszemu widzowi na uśmieszek czy drwinę.”

Ł. Kaczyński, Dziennik Łódzki

12.10.2011

Jarosławski : Wojna płci w piaskownicy 

“(…) Inscenizacja dramatu Michała Walczaka bawiła i wzruszała. A to wszystko dzięki tandemowi świetnych aktorów, którzy z ogromną precyzją oddali wielopłaszczyznowe relacje bohaterów. Powstało aktualne przedstawienie o nieumiejętności budowania trwałych relacji międzyludzkich, niedojrzałości i skomplikowanej strukturze związków między kobietą i mężczyzną.”

Gazeta Wyborcza

Łódź, 18.07.2011

Maria Anna Piękoś : Optymistyczny prezent – recenzja koncertu w Radiu Kraków

“(…) Było pozytywnie, ciekawie, śmiesznie i sentymentalnie. Artur Gotz sprawnie czynił wiele, by zadowolić piękną część audytorium. (…) Przechodzenie z piosenki do piosenki, tym samym zmiana postaci i charakterów była płynna, bez domieszki brudu z poprzedniej kreacji. Należy zaznaczyć, iż nie było to proste, zważywszy na różnorodność piosenek, gdyż, choć głównie związane z kabaretem, zawierały także refleksję nad skomplikowaną naturą związków damsko-męskich i skrawki filozofii życia poety. Artur Gotz to “artystyczny Frankenstein”. (…) Ostateczny wynik uzyskany przez Obiekt: usposobienie (stanowczo) przyjemne…”

Dziennik Teatralny

Kraków, 5.03.2011

Paweł Dybicz: Obiekt seksualny (recenzja płyty)

Gdy ktoś usłyszy pierwszy raz piosenki nagrane przez Artura Gotza, uzna je pewnie za muzyczny żart. Nic bardziej mylnego. O ile jeszcze można, a raczej trzeba uznać je za kabaretowe, to już nie żart, a na pewno nie ze słuchacza. To klasyczne aktorskie wykonanie utworów. 

Dobór repertuaru nie jest przypadkowy, obraca się on wokół spraw męsko-damskich, ale nie seksu w sprośnym wydaniu. Aluzyjność tekstów i zaskakujące puenty wywołują uśmiech, a słuchacz czuje się niczym widz na scenie kameralnej lub w klubie, gdzie nie prowadzi się głośnych rozmów.

Płyta Gotza to potwierdzenie aktorskich umiejętności i dowód, że wśród młodych aktorów nie brakuje takich, którzy udziału w serialu nie traktują jak szczytu marzeń. Album wykonawcy pokazuje, że piosenka aktorska ma się całkiem nieźle. (…)

Przegląd

6.02.2011

Recital seksualny w wykonaniu Artura Gotza 

“Wyjątkowo metaforyczne, wykwintne i zabawne menu przygotował dla swoich wielbicieli Artur Gotz (…). Jestem zdania, że Artur Gotz zasługuje na miano człowieka orkiestry.

SGI

8.12.2010

Marta Odziomek: Jak rodzą się relacje /recenzja spektaklu Piaskownica/

“Grzechem byłoby nie wspomnieć o grze aktorskiej w wykonaniu duetu Artur Gotz oraz Anna Walkowiak-Sikorska, dzięki któremu przedstawienie nieustannie pulsuje. Prym wiedzie Artur Gotz – może nie z racji lepszego warsztatu aktorskiego, ale dlatego, że rola Protazka jest znacznie bardziej rozbudowana niż rola Miłki i co za tym idzie – bardziej zauważalna. Aktor w świetny sposób wcielił się w rolę lekko zmanierowanego chłopca, który dojrzewa do tego, aby przeżyć swoją pierwszą miłość. Repertuar gestów oraz mimika twarzy aktora sprawiły, że poczynania Protazka oglądałam z nieustającym zainteresowaniem.”

Dziennik Teatralny

14.10.2010

Recenzja płyty “Obiekt seksualny”

 “Piosenka aktorska na najwyższym poziomie, również humor.”

Dwutygodnik Cogito

14.10.2010

Konrad Kaptur: Podróż do innego wymiaru

“(…) Arturowi Gotzowi doprowadzanie widzów do stanu totalnego zapamiętania w swym recitalu udaje się doskonale. Czas spędzony w towarzystwie artysty wydaje się być czasem spędzonym w intymnych zakątkach jego marzeń, snów. (…) Pełen emocji głos idealnie zgrywa z wyrazistą mimiką. Gotz nie boi się wychodzić do publiczności, nawiązywać z nią dialogu, prowokować. Wczoraj widzowie bez większych kłopotów weszli w niemal intymną relację z artystą, przez co czuli się nie tylko biernym elementem scenicznej układanki, ale czynnym podmiotem dialogu zainicjowanego przez młodego artystę. I to głównie z tego powodu ten recital był taki niezwykły.

Gazeta Lubuska

17.03.2010

Refleksyjnie i zabawnie w Imparcie

(…) Artur Gotz jest bardzo utalentowanym artystą. Świetnie przedstawił wybrane utwory. Z uczuciem i sugestywnie. (…)

Portal internetowy mlodzi.wroclaw.pl

15.03.2010

Wieczór pełen przyjemności 

“(…) Muzyka jest na najwyższym poziomie. Dochodzi do tego fenomenalny głos aktora i w efekcie mamy niesamowicie przyjemną ucztę dla uszu. (…)

Dziennik Teatralny, Katowice

22.02.2010

Anna Wróblowska: Przyjemniaczek Gotz

“Wszystkie piosenki wykonane są na najwyższym poziomie realizatorskim, interpretacje aktorskie cechuje minimalizm środków, zaś same umiejętności wokalne Gotza i towarzyszący mu zespół muzyków są gwarancją akustycznej przyjemności dla widza.

Nowa Siła Krytyczna

14.09.2009

Henryka Wach-Malicka: Etiudy Gotza

“(…) Artur Gotz – wykonawca, autor scenariusza i reżyser własnego występu – buduje jednorodną rzeczywistość teatralną, po której oprowadza widzów jak przewodnik, ten świat zmierza zaś niepostrzeżenie od codzienności ku surrealizmowi i grotesce. Publiczność czuje się trochę tak, jakby wchodziła w czyjeś senne marzenia albo w prywatny świat bohatera. 

Artur Gotz dobrze przygotował sobie pole do aktorskiego popisu. Piosenki mienią się nastrojami, oscylując między refleksją a przewrotnym żartem. Aktor, obdarzony ekspresyjnym głosem i wyrazistą mimiką, każdą piosenkę zamienia w osobną etiudę. (…) Sceniczna swoboda artysty, jego muzykalność i bezbłędna dykcja sprawiają, że Usposobienie przyjemne ogląda się naprawdę z przyjemnością.


Wszystkie elementy muzyczno-aktorskiej układanki pasują więc do siebie jak ulał. “

Dziennik Zachodni

Katowice, 2.09.2009

Spektakl przyjemny 

“Decydująca jest tutaj charyzma, a być może talent i odwaga Artura Gotza, który ze swojego śpiewania umiał zrobić kawał fantastycznego spektaklu.  

Dziennik Teatralny

Katowice, 28.05.2009

“Obecnie zalicza się do uznanych młodych artystów w Polsce, ma świetną dykcję i przejrzysty głos. Wspaniale interpretuje piosenki głównie w tematyce damsko-męskiej. W lirycznym spektaklu TANGO D‘AMORE Artur Gotz połączył sentymentalne piosenki poetyckie z komizmem i rzeczywistością. (…) I doprawdy nie wiadomo jakim wcieleniem bardziej oczarował: poety, akrobaty czy może kochanka… w piosence „Bo to była miłość na 40 megabajtów”.

Jongleur

Austria, 16.10.2008

“Artur Gotz, charyzmatyczny aktor-wokalista, który potrafi oczarować widzów zarówno lirycznymi wykonaniami szlagierów Marka Grechuty, jak i typowo kabaretowymi piosenkami, wymagającymi niemałych zdolności komicznych.

Dworzanin

Kraków, lato 2008, Melpomena na urlopie

Młody, zdolny aktor i piosenkarz z wielkim szumem debiutuje, wdzierając się na polską scenę artystyczną. Krytycy prześcigają się w pochwałach, studenci PWST zazdroszczą debiutu i licznych nagród.

WIADOMOSCI24.PL oraz INTERIA360.PL

14.07.2008

Ewa Parma: Nazywa się Gotz. Artur Gotz

“Nie tak wiele jeszcze o nim wiadomo. Na przykład, czy pije Martini z lodem wstrząśnięte, nie mieszane. Wiadomo, że zadaje się z dobrymi muzykami, dobrymi tekściarzami (Osiecka, Zabłocki, o Wyspiańskim nie wspomnę) i świetnymi kompozytorami (Konieczny). Wiadomo też, że ma świetną dykcję, piękny czysty – „jak anioła”…- głos i rewelacyjnie interpretuje piosenki z okolic dobrej poezji. Wiadomo też na razie tyle, że jest na początku drogi, a przed nim wszystko, co możliwe do spełnienia w tej dziedzinie. Oby dobre wiatry mu sprzyjały i ludzie. Bo Artur Gotz jest takim Arturem, który zasługuje na to. Skąd to wiem? Ano stąd, ze znienacka trafiłam wczoraj w Ruiny Teatru w Gliwicach na recital „Tango d’amore” i w tych to niezwykłych okolicznościach przyrody dane mi było wysłuchać mądrych i zabawnych piosenek przy akompaniamencie skrzypiec i fortepianu rodem z pewnej słynnej krakowskiej piwnicy. Wieczór był boski, a o Arturze jeszcze nieraz usłyszymy. To pewne. “

Salon Promocji Talentów PARNAS.PL

22.06.2008

“Skoncentrowany przede wszystkim na damsko-męskich relacjach recital okazał się prawdziwym hitem i powalił na kolana oglądających. Gotz przenosił widzów w coraz to inne, zaskakująco zmienne klimaty – od lirycznych i sentymentalnych po naturalistyczne, ukazujące daleką od różowej rzeczywistość.(…)”

“Oprócz wybitnego aktorstwa Gotza nie można zapomnieć o tekstach niewymagających rekomendacji.(…)”

Gazeta Krakowska

10.03.2008

“Tak błyskotliwej kariery i to tuż po ukończeniu studiów może pozazdrościć Arturowi Gotzowi niejeden aktor. Młody artysta wrócił właśnie z tournee po USA. Artur został entuzjastycznie przyjęty przez amerykańską publiczność. (…) “

Gazeta Krakowska

28.12.2007

“(…) Młody i – jak łatwo można było zauważyć – bardzo uzdolniony polski aktor Artur Gotz wystąpił w Kaliforni (…). Pomysłowe aktorstwo i bogata ekspresja, zilustrowane pomysłowymi efektami dźwiękowymi, piosenką, oraz prostą scenografią, wywarły duże wrażenie na publiczności oraz szczery podziw dla niewątpliwie wysokiego poziomu artystycznego spektaklu (…)

Diariusz, San Diego (USA)

7.10.2007

“(…) Kunszt i aktorska interpretacja muzyczna recital przemieniają w spektakl. Z każdą piosenką atmosfera zmienia się, przybiera tempa, wywołując brawa, to znów refleksję pozostawiając w niemym zamyśleniu. Występ potwierdził, że muzyka jest ponad wszelkimi podziałami językowymi, kulturowymi czy narodowościowymi. Mimo, iż koncert odbył się w Centrum Polskim, na sali nie zabrakło przedstawicieli innych krajów jak Belgia, Wietnam czy Serbia. Tego wieczoru, muzyka sama w sobie była językiem, a wyrazistość i ekspresja artysty okazały się być najlepszym z możliwych tłumaczy.

Pools Podium (Holandia)

nr 1 (49) / 2007
Premiera nowego albumu - Litania piwnic 1944

z okazji 80 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego

Godzin
:
Hours
:
Minut
:
Sekund